Mam wolny weekend, praca licencjacka sama się napisze, więc dłubie w konfiguracji bloga i jestem w ciemnej dupie :)
A kolejna sprawa. Jako że ten blog jest mniej więcej prywatny, odpalam nowe miejsce, oficjalne, nie niszowe...sprzedałem się :P. Pozostańcie czujni.
Miłego weekendu.
EDIT
Są pierwsze skutki...małe tytuły postów, to nie miało tak być.
piątek, 16 kwietnia 2010
środa, 14 kwietnia 2010
Zmiany zmiany zmiany!
Tak będzie wyglądało moje miejsce pracy na lato :) ale własny parking to już brzmi dużo lepiej. Czyli wracam z edukacyjnego wygnania do miejsca, gdzie to wszystko się zaczęło - Ustki.
Ponad to, obronie się pewnie w terminie i najważniejsza decyzja na dziś. Zamieniam Australię na Afrykę. Etiopio i Kenio drzyj, bo Skwara nadciąga w styczniu...no to pewnie ja będę drżał od malarii :P.
Ta podróż to już postanowione i największym plusem jest to że nie samemu. Stracę globtroterskie dziewictwo na rzecz dwu metrowego, siwego, "stanowczego" wspinacza Bogdana :*
No to zaczynam dorosłe życie odrywając się od garnuszka rodziców w inny sposób niż wszyscy. Perspektyw multum, a od istotności każdej decyzji powietrze jest elektryczne...energii nie brakuje. Presja mnie cieszy i napędza.
W końcu wyszedłem z "."
Ponad to, obronie się pewnie w terminie i najważniejsza decyzja na dziś. Zamieniam Australię na Afrykę. Etiopio i Kenio drzyj, bo Skwara nadciąga w styczniu...no to pewnie ja będę drżał od malarii :P.
Ta podróż to już postanowione i największym plusem jest to że nie samemu. Stracę globtroterskie dziewictwo na rzecz dwu metrowego, siwego, "stanowczego" wspinacza Bogdana :*
No to zaczynam dorosłe życie odrywając się od garnuszka rodziców w inny sposób niż wszyscy. Perspektyw multum, a od istotności każdej decyzji powietrze jest elektryczne...energii nie brakuje. Presja mnie cieszy i napędza.
W końcu wyszedłem z "."
Subskrybuj:
Posty (Atom)
