poniedziałek, 27 kwietnia 2009

Livigno Freestyle Camp vol. 1

No za dużo osób mnie prosi o relacje z wyjazdu więc trzeba będzie to gdzieś ogarnąć. Niech pierwszym miejscem będzie ten mały blog prowadzony niereguralnie przez Skifarka, U got a problem boya i inne :)

Vol. 1 Muzyka, która towarzyszyła Nam na stoku jak i poza nim np. na dwóch edycjach karaoke:

Foreigner - Juke box Heroes...poranny hymn pokoju nr 6, komenty przy śniadaniu - bezcenne


Johny Cash - Ring of Fire...to było na pobudkę do rano


Prop Dylan - Can you imagine...Trzymamy mocno kciuki Dorotka ! Wrócisz na stok, ściankę szybciej niż myślisz, przecież U GOT BALLS OF STEEL!


OB 1 - Jasmine Nights...to od Mary Formua 1 Pornografiko Style Jibb Killa


Damian Marley & Nas - Road to Zion...:* dla Konka


Damian Marley - Welcome to Jamrock...Konek mate U are my best gay!


Kolejne posty już w drodze! Rabuj, gwałć, szerz Sodomę&Gomorę...live by the code of Livigno Freestyle Camp.
Pozdrawiam Was wszystkich!

BONUS EDIT!!
Jak mogłem zapomnieć!!
Backstreet Boys z układem choreograficznym przy karaoke (bardziej śpiewem/wyciem z głowy) po hmm ponad 2l wina :D YES We got a problem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz