Coś ostatnio zacząłem się obracać w wyedukowanym gronie, które już posiada tytuły przed nazwiskiem: licentiatus / magister (z łac. mistrz, nauczyciel...hahaha). Postanowiłem więc podsunąć Wam kawałek traktujący o zakończeniu najlepszego okresu Waszego życia i pokazać Wam prawdopodobną przyszłość. Bawcie się, balujcie, podróżujcie. Za kilka miesięcy czeka Was spotkanie z prawdziwym życiem. 8 godzin pracy, zakupy, stanie pół dnia w korkach, brak czasu na cokolwiek itd.
Ja jako młoda krew jeszcze postudiuję jakieś 3 lata, nie martwcie się - pobawe się za Was. Może to trochę złośliwe, ale musiałem :)
No to czas na gwóźdz tego posta.
Dzisiejsze, kończące się czasy (dla Was :P)- Asher Roth - I love College
I to co Was czeka...
Pozdrawia serdecznie Skwarek.
PS Nieee no nie życzę Wam takiej przyszłości! Ski2die!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz