czwartek, 11 czerwca 2009

Muzyczna edukacja vol. 5

Dzień dobry, dziś rozpoczyna się kolejny długi weekend, lecz ja tak czy tak się nim nie po delektuje. Wciąż trwam w burzliwym związku z moją kochaną Sesją :* 5/16
życie studenckie ma swoje wzloty i upadki, a by tych pierwszych było więcej trzeba znajdować rzeczy, które dodadzą energii wymęczonemu studentowi. Dla mnie ostatnio takim energetycznym kopem jest płyta Overseer - Wreckage z 2003 roku.
Tę produkcję odnalazłem jak, że by inaczej przez filmy traktujące o freeskiingu (Claim - Mark Abma, CR Johnson, TJ Schiller part). Myśląc o gatunku do którego można przpasować Dj'a z Leeds Wikipedia podpowiada 'Big Beat'. Przewija się tu rap, funk, breakbeat, elektronika itd. Myśląc do czego mogą być podobne utwory Oversee'a przychodzi do głowy twórczość Chemical Brothers, The Prodigy czy Asian Dub Fundation.
No nic pozostaje mi polecić przesłuchanie tej prodkcji. Enjoi!







PS Ostatnio męczy mnie chyba blogowy regres i brak weny twórczej, a jest o czym pisać. Nawet ta recenzja jak to by określił mój kumpel z Gdyni "wielki kondon". Chyba trzeba pozbyć się Sesji, choć związek może przeciągnąć się do września (niestety, to słowo już dla mnie istnieje).
Pozdrawiam, Skifarek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz