Dziś w nocy nie planowałem żadnej notki, jednak bezsenność nie daje mi spać.
Ostatnimi czasy mam problemy z zasypianiem o wcześniejszej godzinie niż 1-3 w nocy. Do tego dochodzą drżące dłonie, słaba pamięć krótkotrwała i długotrwała. W kwestii sprawności fizycznej też jest na co ponarzekać, ale nie jest to takie dziwne dla mnie jak wyżej wymienione dolegliwości.
Postanowiłem coś z tym zrobić i wybiorę się na badania krwi, testy na alergie i zapytam jakiegoś specjalistę (jeżeli go uznam za takiego) o wszystkie dolegliwości. Lepiej wszystko wiedzieć teraz niż potem, uzyskać wyraz wielkiego zdziwienia malujący się na własnej twarzy (w tym miejscu chciałem pozdrowić jedną koleżankę z uczelni). W sumie zdrówko jest ważne na tą chwilę, ponieważ wracam w końcu do treningów rugby i wzmacniania (oba czytaj jako "katowania") własnego ciała w Centrum/Sport Factory.
Tym tekstem chyba sam siebie chcę przekonać pozałatwiania ważnych spraw w życiu, które coraz bardziej się rozpędza. Co mnie niezmiernie cieszy i nastraja pozytywnie. Dziś na przykład podjąłem pierwsze kroki by spędzić wakacje inaczej niż kilka poprzednich i w innym miejscu na mapie. Choć nie neguje pracy na budowie, ze skazanymi (tak, to też normalni ludzie), doświadczenia i pomocy niesinej własnemu ojcu to jednak ciągnie mnie za granicę by zobaczyć jak najwięcej nim dopadnie Nas wszystkich odpowiedzialność i obowiązki trzymające w jednym miejscu. Co nie znaczy, że uważam życie ustatkowane za kompletnie złe. Po prostu boję się go i czuje już jego oddech na karku. Niedawno powiedzieliśmy sobie z bardzo dobrą koleżanką, że czas ruszyć z kopyta i realizować realne marzenia. Kurcze, wytrwałem w postanowieniu i robię to! Ostatnio kolega określił mnie jako człowieka dążącego do upamiętniania w pamięci chwil pięknych, niezwykłych i fakt to się teraz liczy.
Wracając do wątku zdrowotnego to chyba nadmiar emocji i działań nie daje mojemu organizmowi zwolnić i po prostu zasnąć co widać w ładzie tego tekstu.
Zaczęło się negatywnie, skończyło się pozytywnie, a jak się dalej potoczy, pokaże najbliższa przyszłość. Grunt to pozytywizm i brak monotonii.
I już chyba tradycyjnie trochę sztuki w trosce o Wasz rozwój intelektualny:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz