niedziela, 30 sierpnia 2009

Ucieczka !

Z piwnicy przesiąkniętej zapachem stęchlizny i krwi dobiegają wrzaski. Słychać dźwięk walki, szamotaniny.
- Siostro zaaplikuj pacjentowi pavulon, melisę, marihuanę ! Cokolwiek, byle szybko !
Pacjent w tym momencie wykrzykując stanowcze "NIE !" rwie kajdany nudy i monotonii. Wystrzeliwuje z łóżka szpitalnego, odpycha doktora i całuje namiętnie pielęgniarkę. Mosiężne drzwi, które stanową ostatnią przeszkodę w jego ucieczce z tego obskurnego miejsca delikwent wyłamuje wykidajłem, który śmiał stanąć mu na drodze. I tyle go w tamtych okolicach widzieli.
Podobno do dziś biegnie dalej, podobno już nie w samotności, podobno goni marzenia. I mimo wciąż spotykanych na swojej ścieżce przeszkód brnie dalej, szukając sposobu przemierzenia ścieżki wyznaczonej przez piękną Iris...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz